W szkole wszystko pozaliczane i jestem już spokojna :) Jeszcze tylko geo i filozofia..
Nie mogę patrzyć na tą pogodę za oknem, bo mnie strasznie dołuje.. Wróciłam do domu cała mokra i teraz siedzę z gorącą herbatą i się rozgrzewam. Na całe szczęście dziś mogę troszkę odpocząć i pooglądać kilka seriali :) Leży koło mnie Raffaello i woła 'zjedz mnie, zjedz mnie' ii chyba zaraz się skuszę na tą małą rozkosz :)
bluza- Cropp
niebieski top- House
biały top- barceloński bazarek (z dużego t-shirtu poucinałam rękawki i trochę skróciłam)
spodnie- House
+ moje czarne skarpetki wygrywają wszystko haha..




Czarne skarpetki najbardziej pasują do mierzonej w sklepie sukienki na imprezę :D - top ten niebieski (u mnie na ekranie podchodzi pod miętkę) - jest fajny :)
OdpowiedzUsuńobok mnie też leży Rafaello - raczej leżało... ;)
a ciepła herbata dobra na wszystko ;)