poniedziałek, 27 lutego 2012

*_-

Helooł :)
Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych :) W kinie było bardzo fajnie. "Żelazna dama" okazała się bardzo ciekawym filmem, chociaż w niektórych scenach na prawdę można było się pogubić, ale zaliczam film do tej pozytywnej części :) Jak już wcześniej wspomniałam, odwiedziłam dzisiaj New Yorker i zakupiłam okularki :) Są super ! Uwielbiam ich matowy kolor, ponieważ gdy pada na nie słońce nie świecą się.. a przydały się dziś bardzo, bo przepięknie świeciło słoneczko :)
Zaraz niestety muszę siadać do historii i francuskiego, tak mi się nie chce, że cały czas znajduję coś ciekawszego do roboty.. o.O





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz