Wczoraj cudowny dzień z P. :) Byliśmy w kinie na "Kobiecie w czerni" mówiąc szczerze film nie był aż tak interesujący, było kilka strasznych momentów, ale bez rewelacji. Z tego wszystkiego jedynie końcówka była ciekawa, a w pewnych momentach wg nie ogarniałam o co chodzi.
Nie wiem jak wam, ale dla mnie ten tydzień będzie wyzwaniem i jak go przetrwam to będę z siebie dumna. Mam strasznie dużo nauki, a chęci zero. Aż boję się co to będzie, bo na razie jest nieciekawie ;/ Muszę się ogarnąć i wziąć za siebie, bo tak nie może być ;x





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz